poniedziałek, 11 maja 2015

Tiulowa księżniczka!

Już nie pamiętam od kiedy chodziła za mną 
tiulowa sukieneczka dla małej damy.. 
Dama mi urosła, a sukienki do tej pory nie było ;)

Dużo czasu zajęło mi dumanie jak to uszyć, 
żeby było ładnie z jednej i z drugiej strony. 
Efekt mnie satysfakcjonuje.
Cieszę się niezmiernie, że zdecydowałam się wypróbować nowy rodzaj tiulu
 (nowy dla mnie). 
Jest mięciutki i nie gniecie się jak inne. 
Na Amelkową sukieneczkę poszło 5 warstw
 (miało być 6, ale jedna falbanka ukryła się pod różowym tiulem,
 gdy przyszła pora szycia). 

Miało być bez kwiatków, ale jednak się złamałam.. :P 
 (zdjęcia z przedtem.. później dodałam jeszcze kilka większych "płatków",
 żeby jeszcze go powiększyć.. jak nie zapomnę, to jutro obfotografuję ostateczną wersję)
 

4 komentarze:

  1. Prześliczna! Amelka wygląda jak księżniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała, prawdziwa księżniczka!

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękna !!!!! i ten uśmiech zadowolenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna jest ta sukienka :) Widać, że córcia wniebowzięta!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)