niedziela, 17 maja 2015

Recykling, czyli komplet z wąsem za 2zł

Często zanim zabiorę się do szycia czegoś, 
 czego dotąd nigdy nie szyłam,
sporo czasu poświęcam na... Dumanie. 
Obmyślam, tysiąc razy zmieniam koncepcję, 
aż w końcu pojawi się pomysł końcowy
 i dopiero wtedy przystępuję do działania.
 Chciałam uszyć młodemu wygodne spodnie, 
ale niestety - nawet w najnowszej Burdzie nie było stosownego wykroju...
Trzeba było zatem pogłówkować. 
Ponieważ mimo wszystko nie byłam  przekonana 
do swojego autorskiego wykroju,
 żal mi było przeprowadzać testy na moich ukochanych dresóweczkach. 
Wybrałam się więc "do galerii" i kupiłam ogromną bluzę za 2 zł i przystąpiłam do działania...
 
(nie skupiajcie się zbyt mocno na tym moim pseudo-wykroju, 
bo ostatecznie wykroiłam trochę inaczej.. ;)  
 Wszystko deczko większe, bo mój "maluch" tak szybko rośnie,
 że żal szyć coś na miesiąc.. ;) 
A z rękawów wyszła jeszcze czapka :)
 
 
 
 

3 komentarze:

  1. Super! Uwielbiam takie wykorzystanie "starych" rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne jestem pod ogromnym wrażeniem wszystko tak ładnie wykończone ps zacznij robić tutoriale a na pewno każdemu się przyda chciałabym nauczyć się robić takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super !!! uwielbiam recykling :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)