sobota, 21 grudnia 2013

Ręce zamiast drutów :)

Gdzieś kiedyś, zupełnie przypadkiem trafiłam na film 
prezentujący sztukę dziergania na przedramionach! 
A ponieważ wciąż nie mam czasu, by wydziergać dla siebie spory komin, 
poszłam na łatwiznę :)
Odszukałam stosowny FILM  i w niespełna godzinkę zrobiłam sobie taką oto zamotkę:
Ścieg jest nieprzyzwoicie rzadki i trudno mieć nad nim większą kontrolę, 
ale nie przeszkadza to tak bardzo, jak można by przypuszczać 
oglądając takie zbliżenie.. :) 
W całości mój komin jest baaardzo gibki, lejący... no chyba fajny! 
To się okaże w użytkowaniu!

Jeśli ktoś ma choć minimalne pojęcie o robieniu na drutach, pójdzie mu jak z masła,
ale nawet jeśli nie ma pojęcia - na filmie wszystko jest dokładnie pokazane :)


***

A skoro już tu jestem, to pokażę Wam jeszcze ocieplacze dorobione do TEGO kompletu.

2 komentarze:

  1. Cudowny!!! <3

    Zapraszam również do mnie, na always-made.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ocieplacze mnie powaliły! Szydełko mnie kusi co raz bardziej, tyle, że jeszcze drutów nie opanowałam tak jak chcę. Chyba za duzo chciałabym na raz:P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)