środa, 11 grudnia 2013

Sutaszowy naszyjnik - turks z kremem i czernią

Coś w ramach krótciutkiego przerywnika w szydełkowaniu...
Bardzo lubię sutasz, ale wiecie co? Toż to istny złociej czasu!!!! ;)
 

 

Nie ukrywam, że dotąd troszkę broniłam się przed robieniem kolczyków z sutaszu
(uważam bowiem, że podklejanie ich czymkolwiek jest nie na miejscu),
 ale nawet jakoś się udało zrobić, by były "dwustronne" :)

5 komentarzy:

  1. noooo Madzia po tyłku dostanie...
    dobrze Ci idzie robienie kolczyków więc na nowy rok się odezwę co by do wisiorów były kolczyki :)

    super CI to wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Sylwuś! Dogadamy się! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwykła biżuteria,zachwycam się ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Rób rób biżuterię bardzo fajnie Ci wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)