niedziela, 15 grudnia 2013

Atak sów, czyli czapka - sowa x 3!

Dziś hurtem, żeby Was nie zanudzać pojedynczymi postami 
o podobnej tematyce... :)
Jak można mniemać z kolorów 
- dwie dla dziewczynek, jedna dla chłopca :)

 (sami przyznacie, że dziewczynce też ładnie w szaro-niebieskim! :)
A tu niespodzianka.. dorzucam komin do kompletu
Moja modelka już śpi, więc znalazłam słabe zastępstwo... ;)

 
Mela lubi się stroić... ;)

 I ostatnia mniejsza od pozostałych.. :)

 A tu już w komplecie.

7 komentarzy:

  1. Sówki są niesamowite!!! Piękne jak i modelka:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie bardzo mi się podobają ale najbardziej chyba ta śpiąca sówka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne sówki :) ta z zamkniętymi oczkami piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacja! śpiąca sowa moja faworytka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te czapki są rewelacyjne po prostu! Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwyciły mnie czapki-sówki :) Jestem początkująca na szydełku, w związku z tym mam pytanie - czy można gdzieś zdobyć przepis? :):) Gratuluję wszystkich dzieł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepisów na czapki jest w sieci chyba pod dostatkiem, a cała reszta.. no cóż.. kółeczka, to chyba proste; trójkącik na wyczucie, frędzelki.. i gotowe! :) Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)