czwartek, 28 listopada 2013

Dwustronna czapka na specjalne zamówienie

Nigdy wcześniej nie wpadłam na pomysł dziergania literek, 
a to przecież taka fajna sprawa! :) 
Dzięki M. :)
Zastanawiałam się chwilę jak wydziergać te szydełkowe literki, 
a w końcu zapytałam pana Googla o "szydełkowy alfabet", 
a tam TADAAA
Taki oto piękny obrazek:
 

Literki bardzo proste, ale też całkiem zgrabne :)
 Na czapce prezentują się tak:
  

A to druga strona czapki ;)
   
Z cyklu "Śmieszne rozmowy z córką moją rodzoną"
Amelia: Ściałamby młotek, bo tu trzeba przykręcić śrubkę.
Ja: Młotek nie jest do przykręcania. Do przykręcania służy śrubokręt.
Amelia: Ściałam śrubokręt, bo tu trzeba tak.. przymocować.

9 komentarzy:

  1. świetne literki , a mała przezabawna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy ja się dobrze domyślam co tam jest napisane... ??:)

    OdpowiedzUsuń
  3. super :)
    a rozmowa?? dziecko pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie słyszałam o szydełkowym alfabecie.Zawsze można się czegoś nowego dowiedzieć.Piękna czapka.Mój syn prosił mnie dzisiaj o zdjęcie z nieba,kiedy już umrę.Mam mu przesłać na maila:-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehe, dobre, dzieciaki są przezabawne i przeinteligentne :))) Literki super, zapisuję sobie instrukcję, bo na pewno kiedyś się przyda :)) Czapa super! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)