poniedziałek, 16 stycznia 2012

Moje nowe marzenie

Spacerując po różnych blogach nie sposób nie zauważyć, 
że jakość zdjęć znacząco wpływa na odbiór zawartej treści. 
Mój zabytkowy aparat nastawiony jest głównie na pstrykanie zdjęć w opcji "auto". 
Nie da się ukryć, że efekty są dość marne. 
W moich odległych marzeniach jest więc zakup aparatu. 
Na chwilę obecną celem jest ten oto obiekt:



Trzymajcie za mnie kciuki, by cel stał się kiedyś osiągalny 
i by był to okres krótszy niż lat 10 ;)

13 komentarzy:

  1. Ja tez wymarzyłam sobie canona i mam :) trzymam wiec kciuki za Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. To również było moje marzenie, zamieniło się w Canona Eos 450D i zrealizowało się bardzo szybko ;))))
    A co do tych dziesięciu lat, to powiedz mi że zadowoliłoby Cię 9 lub 8 lat, to i tak Ci nie uwierzę ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. No co fakt, to fakt... Dwa lata to taki mój wyznacznik (bo zakładam, że do tego czasu zmienimy już nasz rozsypujący się samochód). Zdzierżę również 3, ale nie więcej ;) (yyy.. no, chyba że nie będzie wyboru)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj i ja choruję na taki...:)Trzymam kciuki za Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki :) Dziękuję za odwiedziny u mnie :) Co do pytania o materiały to najfajniejsze mam z Ikea, buszuję też w sh, ale wybieram tylko to co nie jest sprane, lub jest nowe, poza tym sklepy z resztkami i ostatnio też allegro i pchli targ.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki :)
    Też bym chciała, bo niestety moja wysłużona, stara cyfrówka radzi sobie ale raczej mizernie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. polecam aparat cuuudo :) od niedawna mój cel został osiągniety, trzymam kciuki by Twój też się ziścił ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. poszukaj jakichś używanych na allegro, warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem uczciwie, że używanych trochę się boję... Czy ktoś chciałby sprzedać dobry aparat za niewielkie pieniądze? A jeśli będzie miał ukrytą wadę, to nawet gwarancji nie będzie...

      Usuń
  9. ja wcześniej nie miałam swojego aparatu, więc albo pożyczałam albo pstrykałam telefonem (jakość marna). Zawsze podobał mi się Samsung NX5 ale nie było mnie stać, nawet na raty, bo nie mam stałej pracy.... Mój Kochany brat zrobił mi prezent i wymarzony aparat wziął mi na raty :) Jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To również moje marzenie.... na szczęście bliskie realizacji :-) ... mam nadzieję...
    Cieszę się na samą myśl o nim.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki! Tym bardziej, że ten model jest naprawdę świetny:) Sama mam trochę starszego brata, Eosa 450tkę, ale tym Twoim wymarzonym 55Otką posługuję się w pracy i szczerze go polecam!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo, bardzo, bardzo dobry aparat :} Robię nim zdjęcia i wrzucam na bloga i nawet w pomniejszonej rozdzielczości są fajne :}

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)