piątek, 18 października 2013

Czerwona czapeczka szydełkowa z... kokardką? :)

Tę czapeczkę zaczęłam robić już dość dawno temu, 
ale jak spora część moich dziergadełek - została odłożona "na inne czasy". 
Wczoraj doczekała się mojego natchnienia i w końcu zrobiłam ją tak. 
Nie jest to mój pomysł, gdzieś kiedyś widziałam coś podobnego.
Jak widać - prosta sprawa (kilka łańcuszków zamiast słupków i już). 
Bo czy zawsze musi być "na bogato"??? :)

Wymiary:
Obwód główki: 50-54cm
Głębokość czapeczki: 21cm

Orientacyjnie - wypada mniej więcej na 4 lata.


 Na Amelkę trochę za duża, więc i wygląda tak sobie...
  


3 komentarze:

  1. Śliczna czapka. Pomysł z kokardką - genialny - mało pracy a efekt zachwycający.
    Modelka śliczna :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, jak ja lubię takie cuda! Podziwiam i kłaniam się do stóp!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)