czwartek, 30 maja 2013

Moja Mała Krakowianka :)

Co zrobić, gdy Boże Ciało za pasem, a Twoje dziecko nie ma spódniczki do gorsetu? 
(nadmienię, że niniejszy gorset zrobiła kilka lat temu moja Siostra). 
No więc należy poradzić się wspomnianej, starszej Siostry, a później wg Jej pomysłu 
wyszperać odpowiednią chustkę... :)

Spódniczka prościutka, ale i tak jestem z niej dumna :)
 

 A tak prezentowała się w komplecie z gorsetem.

 Niestety nie mam zdjęcia samej Amelki w tym stroju, 
dlatego się poświęcę i wrzucę to, co mam... :P
 
 Kwiatuszki do wianka zrobiła dla mnie Pani Jola, 
której baaardzo dziękuję za poświęcony czas! :) 
Amelka dumnie paradowała w krakowskim stroju ludowym
 i ku mojemu zdziwieniu ani na chwilę nie zdjęła wianka z głowy! :)
A na przyszły rok zrobię Jej nowy gorset, bo ten będzie już za mały...
Szykują się zatem godziny wyszywania... :)


Pozdrawiamy świątecznie!!!

7 komentarzy:

  1. Cudna :-) Wspaniały strój i jak ślicznie w nim wygląda Twoja córcia :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie wyglądacie. Strój przepiękny. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tu fajnie i kolorowo u Ciebie:) Spódniczka jest śliczna, a na modelce wygląda pierwsza klasa:)) W wolnej chwili zapraszam do mnie w odwiedziny, będzie mi bardzo miło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny stój :) Córeczka prześlicznie wygląda :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj! Wspaniały strój. Podziwiam talent wszystkich wykonawczyń: Autorki bloga, Jej Siostry ale też Małej Prezenterki. Znakomity strój. Pozdrawiam Vera

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)