czwartek, 19 kwietnia 2012

Kostki (klocki) edukacyjne

Kostki miały powstać już kilka miesięcy temu, ale jakoś ciągle na tapecie było coś innego. Niedawno ArtMamowanie na swoim blogu wrzuciła tutek na podobne kostki i to zmobilizowało mnie, by w końcu uszyć swoje! :) 

Jedna z kostek szeleści (doszyłam folię),
 a druga grzechocze (element z odzysku, bo jakaś zabawka się kiedyś zepsuła).

Pogoda była dziś naprawdę piękna (aż żal było siedzieć w domu), 
dlatego tym razem zdjęcia na trawce :)
 

A w tym czasie Amelka testowała nowy* sprzęt jeżdżący :)
 * nowy - bo używany przez nią po raz pierwszy ;)

A na koniec przymiarka kolejnej czapki 
[tu jej wersja podstawowa, jeszcze bez kokardki i podszewki]

(nie wiem jeszcze, czy będzie należała do Amelki, ale jeśli nie - nosić ją będzie mała dziewczyna, starsza od Amelki o niespełna 2 miesiące; myślę, że dziewczyny mają p0dobne główki :)


Teraz jeszcze kokardka, podszewka i kolejna czapa będzie gotowa :)

22 komentarze:

  1. pomysł na kostki świetny! jak się udało testowanie nowego sprzętu przez Amelkę? :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co Amelka jest zachwycona nowym pojazdem jeżdżącym. Spacery w wózku już zaczęły ją nudzić, więc przynajmniej na jakiś czas mamy nowy sposób miłego spędzania czasu (oby i to zbyt szybko się nie znudziło!).

      Usuń
  2. Fajne te kosteczk, ja mam w planach zrobic takie z imieniem dziecka.
    A czapeczki pierwsza klasa? Ile by kosztowało zamówienie takiej u Ciebie? A może jakaś wymianka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pomyślałam o wyszyciu imienia, ale zostało na literce A i cyferce 1 :) Wszystko przede mną... ;)
      Czapeczek na zamówienie nie szyję z prostego względu - nauczyłam się robić rozmiar zbliżony do rozmiaru główki mojej córci i nie wiem, czy większa wyszłaby mi w dobrych proporcjach :) A Ciebie interesuje taka malutka, czy większa? Bo jeśli malutka, to mogłybyśmy pomyśleć o ewentualnej wymiance :)

      Usuń
    2. Moja Paula ma prawie 3 latka więc rozmiar musiałby byc wiekszy :/

      Usuń
    3. To nie tak dużo.. pewnie dałoby się coś zrobić.. hm.. to ja może napiszę do Ciebie maila :)

      Usuń
  3. Kostki super!!! Ale najbardziej mnie rozczuliło ostatnie zdjęcie - widzę, że rośnie następne pokolenie dziewiarek :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo tak, hehehe. Kiedyś pozwoliłam jej chwilkę pobawić się włóczką, to musiałam ją pociachać, żeby jakoś rozplątać. Niemniej jednak mam nadzieję, że córka zarazi się ode mnie pasją do robótkowania; ja mam to po mamie, więc jest nadzieja.. :)

      Usuń
  4. Kapitalne te czapki...idziesz jak burza:) a za kostki ja też się zabieram już jakiś czas...i za domek-poduszkę i za lalkę...schodzi mi coś długo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam szyć sukienki, kończyć pozaczynane, a zabrałam się za nowe... cała ja ;) Doskonale rozumiem te "plany i zamierzenia". Trzymam kciuki, by udało Ci się je zrealizować - bardzo chętnie zobaczyłabym Twój domek i lalkę :) A skoro już mowa o lalkach, to przyznam, że też myślę kiedyś jakąś uszyć, ale nie mam jeszcze pomysłu na buzię, więc póki co - pomysł musi odczekać swoje :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, że Ci się podobają :)

      Usuń
  6. Świetne kostki, chyba też uszyję mojemu Maleństwu ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszyj koniecznie! :) Kupienie takich w sklepie, to spory koszt, a przecież wystarczy kilka skrawków materiału, troszkę wypełnienia i odrobina czasu :)

      Usuń
  7. super wyszła.
    uszycie takich maleństw zawsze bardziej się opłaca niż kupienie.
    oszczędność oszczędnością, ale ile przy tym frajdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tu masz rację! To niesamowite ile radości sprawia szycie dla dzieci (tym bardziej swoich :D)

      Usuń
  8. Kostki wyszły super...fajnie wymyśliłaś z folia i grzechotką;)) czapeczka prześliczna;)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci są wymagające, więc trzeba kombinować.. ;)
      A czapeczka wcale nie śliczniejsza od Twoich, acz za miłe słowa bardzo dziękuję :)

      Usuń
  9. Jaki rewelacyjny pomysł z tymi klockami - wyszły ZNAKOMICIE!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł kostkami. Dzieci potrafią inspirować :)
    Pozdrawiam
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)