środa, 1 grudnia 2010

kolejne kolczyki filcowe

Koleżanka z pracy poprosiła mnie, bym przyniosła wszystkie kolczyki jakie mam, 
bo jej córki nieumyślnie rozreklamowały moje kolczyki wśród swoich koleżanek no i... 
zauroczyły je filcem ;) Też chcą sobie kupić! 
Postanowiłam zatem dorobić ile się tylko da.. dało się zrobić 8 par 
(dobrze, że miałam już kilka gotowych kuleczek ;)

Zdjęcia musiały zostać wykonane w biegu, czyli po ciemku i w sztucznym świetle, no ale są.. :)


Kolczyki poszły w świat.. po drodze jeszcze 3 pary się sprzedały, a 6 zostało zamówionych na jutro! Zatem lecę, pędzę, biegnę... :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)