piątek, 21 czerwca 2013

Kawa z mlekiem - naszyjnik sutaszowy

Mam nadzieję, ze już wkrótce Monika otrzyma swój prezent, 
który prezentuję Wam już dziś. 
Wkrótce wyjeżdżam na dłuższy urlop i wstawianie postów 
może być z oczywistych względów zawieszone na ten czas. 
Właśnie dlatego nie czekam... No trudno. Niespodzianki nie będzie ;)

Naszyjnik wykonany na specjalne zamówienie. 

Miała być kawa z mlekiem... nie mogłam też odmówić sobie 
użycia panterkowego motywu, który do Moniki bardzo mi pasuje!
 (Czy słusznie? Oby!) :)
Mam nadzieję, że nie tylko się spodoba, ale też będzie się dobrze nosił
(i tu należałoby wspomnieć, iż wszystkie moje sutaszowe stworki 
zabezpieczam przed zabrudzeniami specjalnym impregnatem do sutaszu)
 


Tył zrobiony (powiedzmy) "na bogato" 
(podkleiłam go kawałkiem miękkiej, naturalnej skóry).

3 komentarze:

Dziękuję za każde napisane do mnie słowo!!! :)